Ledwo założyłam sobie konto, a już zniknęłam na dwa miesiące i wszystko leżało takie osamotnione i zakurzone. Ale w końcu jestem, odkurzam i sprzątam i dodaję moje nowe "dzieła". Zaczynam się powoli zaprzyjaźniać z Photoshopem. Myślę, że to będzie długa i mocna przyjaźń.

Oprócz tego nie próżnowałam z aparatem i mam troszkę ciekawych zdjęć. We wrześniu będzie ich jeszcze więcej, bo w końcu doczekam się Krakowa.
A oprócz tego to się lenię. O.

--
Life is a gamble, at terrible odds...
~ Rosencrantz and Guildenstern are Dead
--
rocking and fucking roling, and fucking rocking, and fucking rolling : D
--
"Niedługo włożę te zapisane karty do pustej baryłki po tlenie i rzucę je w odmęt za burtę, niech płyną w czarną dal, bo navigare necesse est, a ja lecę i lecę od lat..."
Stanisław Lem
Previous PageNext Page